Logowanie
Login
Hasło
Przypomnij hasło

Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Dodaj blog
blogi
  1. 2012-12-28 sylwia24 | 
  2. 2012-12-24 molly | 
  3. 2012-12-17 euforia | 
  4. 2012-11-28 omerta13 | 
  5. 2012-11-11 unikate | 
  6. 2012-11-11 rastafarianka | 
  7. 2012-11-01 tomm001 | 
  8. 2012-10-08 Uzależniona28 | 
  9. 2012-10-06 psyche | 
  10. 2012-10-04 Loca | 
blogi statystyki
Już 152 osób założyło u nas bloga.
Napisaliście 237 notek
i komentarzy

Nie masz jeszcze swojego pamiętnika? Załóż go już teraz za darmo!
Wpisy

Wszystko zaczyna się od halucynacji.


Poniedziałek, 26 Marzec 2012, 13:36:28
Gałka Muszkatołowa

Dobrze pamiętam swoją pierwszą podróż w inny stan świadomości. Było to dokładnie 16 lat temu kiedy mieszkałem jeszcze z rodzicami. Była to szkodliwa substancja dostępna w gałce muszkatołowej długo trzymająca w psychodelicznym transie. Kupowało się wtedy torebkę gałki i zjadało na raz. Jeżeli już przemogłeś się i zażyłeś odpowiednią dawkę miałeś 24 godziny na niezłym haju. Główny problem - zaburzenia pamięci krótkotrwałej. Było to nawet zabawne nie móc odnaleźć się w rzeczywistości - nie wiedziałem czy to co się dzieje to już się wydarzyło czy dopiero się wydarzy czy faktycznie jest chwilą obecną.<br><br>

Z mirystycyną bo tak się ta substancja naprawdę nazywa miałem później jeszcze kilka spotkań. Eksperymenty apogeum osiągnęły gdy wraz z kumplami zażyliśmy dokładnie po 21.5g mielonej odręcznie gałki na głowę. Efekt trwał dokładnie 7 dni powoli ustępując.

Gałka nie daje szamańskiej mądrości ale stanowi swego rodzaju przygotowanie i daje jako takie pojęcie o tym co może się stać podczas bardziej zaawansowanych "tripów" - kwalifikuje się już ją jako substancję wywołującą "podróż psychodeliczną". Dla entuzjastów dodam jeszcze ze z każdą kolejną porcją gałki twój organizm coraz mniej ją toleruje i w końcu nie jesteś w stanie się zmusić do wzięcia kolejnej. Kiepsko działa też na wątrobę ale żeby naprawdę ją sobie uszkodzić samą tylko gałką musielibyście wziąć dużo więcej niż pozwala Wam na to narastające obrzydzenie.<br><br>

Każdy kto na bazie gałki nie wyciągnął pochopnych wniosków co do reszty psychodelików może pójść dalej w poszukiwaniu chemicznego oświecenia...

<br><br>...Ale o tym w następnym wpisie.

Wpis opublikowany na blogu: Pamiętnik szamana

Komentarze użytkowników (4)
~ 2012-04-01 22:34:54
Stwierdzenie: "Tak, gałkę można kupić w dowolnym spożywczaku" jest naprawdę odkywcze i dużo wnosi nowego :grin:
~Szaman 2012-04-01 11:30:04
@grabarz85C: Tak, gałkę można kupić w dowolnym spożywczaku. @SoberDayBadDay1: Ani mnie, ani moim kompanom torsje się nie udzieliły, choć faktycznie żołądek się buntuje. Myślę, że niektórzy mogliby wymiotować - zwłaszcza, gdyby ktoś lekkomyślnie wziął to najpierw na pusty żołądek. Fakt, że wtedy działa szybciej, ale zjedzenie równocześnie lub ciut wcześniej czegoś porządnego sprawia, że gałka obchodzi się delikatniej z żołądkiem. I radzę brać nie więcej jak 5-7 gramów. Większa dawka jest bardziej agresywna dla układu pokarmowego i tylko niepotrzebnie przedłuża fazę. Uwaga też na rozszerzone źrenice.
SoberDayBadDay1 2012-03-31 17:08:27
jak zle siadze to sie moze skonczyć niezlym rzygankiem :p
grabarz85C 2012-03-31 12:13:35
Gałkę muszkatołową sprzedają normalnie w sklepach nie? jak tak to za tydzień się odezwę. Karola
Copyright © 2008-2010 Narkotyki.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kliknij tutaj aby skontaktować się z administratorem.
Autoagresja